Nie czyń drugiemu po Jak Kuba Bogu

Jerzy Szeja
Honorowy Marszałek Veto
Posty: 1112
Rejestracja: 2007-02-25, 13:21

Nie czyń drugiemu po Jak Kuba Bogu

Postautor: Jerzy Szeja » 2012-07-08, 22:40

Czy gracz może zagrać w odpowiedzi na
Obrazek
- swoje
Obrazek,
gdy zmuszał oponenta do odrzucenia kart?
Jaka jest wykładnia takich przypadków?

Awatar użytkownika
Ksch
Legenda
Posty: 9633
Rejestracja: 2007-02-26, 00:11
Lokalizacja: Cracóv
Kontaktowanie:

Re: Nie czyń drugiemu po Jak Kuba Bogu

Postautor: Ksch » 2012-07-09, 07:12

Moim zdaniem tak. Jeśli chcesz wiążącą odpowiedź to mam nadzieję, że wiesz, gdzie zadać pytanie ;-)

Jerzy Szeja
Honorowy Marszałek Veto
Posty: 1112
Rejestracja: 2007-02-25, 13:21

Re: Nie czyń drugiemu po Jak Kuba Bogu

Postautor: Jerzy Szeja » 2012-07-09, 09:54

No tak, ale narobiliście tych działów, że za bardzo nie wiadomo, gdzie zapytać. Bo z jednej strony to pytanie o kartę wobec innej karty (aby zdarzyły się obie, to musi być chyba sezon rozszerzony, ale nie jestem pewien), z drugiej - o mechanikę - bo chodzi o to, czy:
1. W ogóle można użyć na Jak Kuba...
2. Czy w ogóle istnieje taka możliwość, aby jakaś karta zmieniała część skutku (kiedyś musiała zmienić całość albo nie działała). Bo, zauważ, Ksch, że jak ktoś nakaże opowi odrzucić katy, kreski czy dukaty, a ten zagra na to Kubę, to odrzucają obaj. A Nie czyń drugiemu działałoby tylko na połowę skutku.
Czyli:
a) ja: odrzuć 2 karty;
b) op: Jak Kuba... (odrzucamy obaj);
c) ja: Nie czyń drugiemu (op odrzuca 4 karty?!);

Zauważmy, że dopuszczenie połowiczności (czy częściowości) zmiany skutku może dawać takie dziwactwa jak:
Karta "odrzuć efekt z pola gry/postać/odrzuć moderunek/zrób czynność X -> odrzuć 3 kreski i dobierz 10 dukatów" (np. w sezonie jest taki moderunek) i wtedy użycie efektu zaczynającego się od słów "R Gdy odrzucasz kreski..." (zamiast odrzucenia coś innego czy przekierowanie na opa, a 10 D zostaje).
Gdyby było proste, zapytałbym sędziego na turnieju. Niemniej jednak, jak, Ksch, wskażesz dział, do którego to można skierować, napiszę tam. Teraz trudno go (dział) określić.


Wróć do „Sztychy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość