Sztych jako replika

Kiler
Weteran
Posty: 280
Rejestracja: 2009-11-16, 20:59
Lokalizacja: Starachowice/MS-AGH

Re: Sztych jako replika

Postautor: Kiler » 2010-12-23, 20:32

no dla mnie jezeli sztych jest po prostu replika to taki tekt sztychu to po prostu:
r. szabla +3. odrzuc wlasnie zagrane ciecie.
czyli lv, kontra odrzuca po prostu sztych w calosci.
no chyba ze zaraz sie okaze ze sa jeszcze jakies inne zagrania dotyczace replik....

No akurat przeciwtempo tekst ma prosty :
"Szabla +3. Możesz odrzucić właśnie zagrane Cięcie przeciwnika." - nie ma "R" między bonusem a zdolnością więc sprawa jasna: w replice zagrywasz sztych on daje bonus i może odrzucić cięcie, przeciwnik zagrywa Kontrę to przeciwtempo spada i nie daje ani bonusu ani nie działa zdolność ale są karty np. precyzyjne cięcie
"Szabla +2. R odrzuć jedną kartę dołączoną do postaci, z którą pojedynkuje się twoja postać.", które między +X szabla a zdolności mają "R" i co z tym zrobić skoro samo zagranie sztychu też jest R ; )
"podobno jeszcze raz będą kręcić "Nową nadzieję", zespół Maciarewicza nie zgadza sie z wersją zniszczenia Gwiazdy Smierci..."

Awatar użytkownika
Prezesinho
hodowca chomików
Posty: 2065
Rejestracja: 2010-03-27, 08:52
Lokalizacja: Danzig

Re: Sztych jako replika

Postautor: Prezesinho » 2010-12-23, 20:37

wiem ze ma inny, to mial byc przyklad.
moim zdaniem odkad sztych stal sie replika wszystko co jest na krarcie powinno stac sie tekstem tego sztychu juz bez r, czyli "Szabla +2. R odrzuć jedną kartę dołączoną do postaci, z którą pojedynkuje się twoja postać.",
powinna juz brzmiec r."Szabla +2. mozesz odrzuć jedną kartę dołączoną do postaci, z którą pojedynkuje się twoja postać.", i tyle.
przychodzi baba do lekarza a lekarz tez Habsburger

Kiler
Weteran
Posty: 280
Rejestracja: 2009-11-16, 20:59
Lokalizacja: Starachowice/MS-AGH

Re: Sztych jako replika

Postautor: Kiler » 2010-12-23, 20:48

moim zdaniem odkad sztych stal sie replika wszystko co jest na krarcie powinno stac sie tekstem tego sztychu juz bez r, czyli "Szabla +2. R odrzuć jedną kartę dołączoną do postaci, z którą pojedynkuje się twoja postać.",
powinna juz brzmiec r."Szabla +2. mozesz odrzuć jedną kartę dołączoną do postaci, z którą pojedynkuje się twoja postać.", i tyle.

No no też mi się tak wydaje i sam wcześniej o to zapytałem ale jakoś Ksch nie doczytał tego ; )
Czyli generalnie sprowadza się to do tego, że R w tekście sztychów, które mają działanie w trakcie pojedynku jest zbędne?

A to przez wzgląd na to, że zaspojlowana na blogu finta ma w tekście właśnie R a skoro już w trakcie prac nad dodatkiem trwały prace nad AH to chyba powinno być to uwzględnione
"podobno jeszcze raz będą kręcić "Nową nadzieję", zespół Maciarewicza nie zgadza sie z wersją zniszczenia Gwiazdy Smierci..."

Awatar użytkownika
Ksch
Legenda
Posty: 9633
Rejestracja: 2007-02-26, 00:11
Lokalizacja: Cracóv
Kontaktowanie:

Re: Sztych jako replika

Postautor: Ksch » 2010-12-23, 22:36

Kiler pisze:Znaczy np.: zagrywam w ramach repliki precyzyjne to od razu odrzucam kartę dołączoną do przeciwnika/ciach/


Zagrywasz i czekasz na reakcję przeciwnika. Jeśli karta wejdzie zostaje rozpatrzona. Odrzucasz kartę, Twoja szabla rośnie, sztych spada ze stosu. Jeśli karta nie wejdzie to i nic nie zrobi.


Kiler pisze:...zagrywam jako replikę fintę i odrzucam od razu wcześniejszą obronę,


Fintę zagrywam jako R na obronę, zanim ta zejdzie ze stosu. I odrzucam ją.

Killer pisze:zagrywam przy wsparciu kompanów jako r i od razu w momencie zagrania zaznaczam kilka postaci żeby zwiększyć modyfikator itd.


Zagrywasz, czekasz, zaznaczasz postaci.

Killer pisze:więc jeśli przeciwnik to skontruje to nie dostaje zarówno bonusu do szabli jak i nie odrzucę kart przeciwnikowi?


Tak.

Killer pisze:Czyli generalnie sprowadza się to do tego, że R w tekście sztychów, które mają działanie w trakcie pojedynku jest zbędne?


Nie, ponieważ określa sposób, w jakim to zagranie następuje i umożliwia jego kontrowanie. To bardzo dużo. Oczywiście dla praktyki gry to żadna rewolucja.

Kiler
Weteran
Posty: 280
Rejestracja: 2009-11-16, 20:59
Lokalizacja: Starachowice/MS-AGH

Re: Sztych jako replika

Postautor: Kiler » 2010-12-23, 22:49

Fintę zagrywam jako R na obronę, zanim ta zejdzie ze stosu. I odrzucam ją.

Czyli nie mogę zagrać finty jeśli przeciwnik nie zagra wcześniej obrony?

Zagrywasz, czekasz, zaznaczasz postaci.

Zagrywam czekam na to czy przeciwnik zareaguje używając kontry/veta/jakieś innej karty mającej na celu odrzucenie mi tego sztychu? czy czekam teraz na replikę przeciwnika np. zagranie własnego sztychu i w ramach kolejnej mojej repliki mogę zaznaczać postaci i dać
sobie dodatkowy bonus?

Nie, ponieważ określa sposób, w jakim to zagranie następuje i umożliwia jego kontrowanie. To bardzo dużo.

I tego nie ogarniam :D Zagranie sztychu już samo w sobie jest R, które skontrowane kontrą/vetem/jakąś inną kartą/zdolnością postaci itd. powoduje odrzucenie go i nawet nie patrze co ten sztych robi, więc po co kolejne "R" w jego tekście ? rozumiemy jakby można było w pojedynku korzystać np. z czynów to miałoby to jakieś wytłumaczenie xD
"podobno jeszcze raz będą kręcić "Nową nadzieję", zespół Maciarewicza nie zgadza sie z wersją zniszczenia Gwiazdy Smierci..."

Awatar użytkownika
Ksch
Legenda
Posty: 9633
Rejestracja: 2007-02-26, 00:11
Lokalizacja: Cracóv
Kontaktowanie:

Re: Sztych jako replika

Postautor: Ksch » 2010-12-23, 22:56

Kiler pisze:Czyli nie mogę zagrać finty jeśli przeciwnik nie zagra wcześniej obrony?


Możesz, dostaniesz wówczas +3, ale niczego nie zanegujesz.

Kiler pisze:Zagrywam czekam na to czy przeciwnik zareaguje używając kontry/veta/jakieś innej karty mającej na celu odrzucenie mi tego sztychu? czy czekam teraz na replikę przeciwnika np. zagranie własnego sztychu i w ramach kolejnej mojej repliki mogę zaznaczać postaci i dać sobie dodatkowy bonus?


Chyba nie do końca się rozumiemy. Zagrywasz Sztych. Rywal może Ci go zanegować tworząc stos. Jeśli nie udało mu się zanegowanie Twoja karta wchodzi do gry. Możesz wówczas skorzystać z jej zasady, bazowo +2 i +x za każdą Z postać. Więc zaznaczasz lub nie, potem karta spada ze stosu. I teraz rywal może zagrać swój sztych.

Kiler pisze:I tego nie ogarniam :D Zagranie sztychu już samo w sobie jest R, które skontrowane kontrą/vetem/jakąś inną kartą/zdolnością postaci itd. powoduje odrzucenie go i nawet nie patrze co ten sztych robi, więc po co kolejne "R" w jego tekście ? rozumiemy jakby można było w pojedynku korzystać np. z czynów to miałoby to jakieś wytłumaczenie xD


Kiedyś nie określaliśmy sztychu jako R. Nieważne czemu. Dlatego dorobiły się dodatkowych R w tekstach. Teraz, żeby nie osłabiać sztychów, które musiałyby grać jedno, albo drugie R, sprasowujemy je. Rozumiesz?

Kiler
Weteran
Posty: 280
Rejestracja: 2009-11-16, 20:59
Lokalizacja: Starachowice/MS-AGH

Re: Sztych jako replika

Postautor: Kiler » 2010-12-23, 23:04

Chyba nie do końca się rozumiemy. Zagrywasz Sztych. Rywal może Ci go zanegować tworząc stos. Jeśli nie udało mu się zanegowanie Twoja karta wchodzi do gry. Możesz wówczas skorzystać z jej zasady, bazowo +2 i +x za każdą Z postać. Więc zaznaczasz lub nie, potem karta spada ze stosu. I teraz rywal może zagrać swój sztych.

Rozumiemy jak najbardziej :) tylko, że skoro zarówno zagranie karty jest traktowane jako R i zdolność karty jest R dawało nam to 2 R w jednej "akcji" więc chciałem się upewnić żeby wszystko było jasne:)

Kiedyś nie określaliśmy sztychu jako R. Nieważne czemu. Dlatego dorobiły się dodatkowych R w tekstach. Teraz, żeby nie osłabiać sztychów, które musiałyby grać jedno, albo drugie R, sprasowujemy je. Rozumiesz?

Owszem więc sprowadza się to do tego żeby karty traktować tak jak napisał Prezesinho wyżej
moim zdaniem odkad sztych stal sie replika wszystko co jest na krarcie powinno stac sie tekstem tego sztychu juz bez r, czyli "Szabla +2. R odrzuć jedną kartę dołączoną do postaci, z którą pojedynkuje się twoja postać.",
powinna juz brzmiec r."Szabla +2. mozesz odrzuć jedną kartę dołączoną do postaci, z którą pojedynkuje się twoja postać.", i tyle.
a co za tym idzie te R w tekście kart są zbędne ; )
"podobno jeszcze raz będą kręcić "Nową nadzieję", zespół Maciarewicza nie zgadza sie z wersją zniszczenia Gwiazdy Smierci..."

Alchemik
Członek Rady Marszałkowskiej
Posty: 1277
Rejestracja: 2010-05-17, 23:31
Lokalizacja: Podbeskidzie

Re: Sztych jako replika

Postautor: Alchemik » 2010-12-23, 23:16

Kiler pisze:a co za tym idzie te R w tekście kart są zbędne ; )
No nie do końca :-) Bo jak np. Op ma w ręku Kontrę i widzi, że zagrywasz przy wsparciu kompanów może Ci pozwolić je zagrać: dostaniesz +2 (i przyjmijmy że masz jeszcze za mało, żeby pokonać jego postać) i teraz zaczynasz zaznaczać swoje postacie, żeby dostać bonus z repliki tej karty. Pozaznaczałeś i tu op robi Ci kuku, bo neguje kontrą tą drugą replikę. Tracisz postać i masz zaznaczone swoje postacie. Itp itd.
"Crux Sancta sit mihi lux, non draco sit mihi dux! Vade retro Satana!"

Awatar użytkownika
bialy
Sławny
Posty: 1339
Rejestracja: 2010-02-23, 18:25
Lokalizacja: Wolne Miasto
Kontaktowanie:

Re: Sztych jako replika

Postautor: bialy » 2010-12-26, 12:35

Przy okazji zapytam...
Czy w takim razie można odrzucić referendalkę kontrą lub LV?
Czytaj forum. Za 5 minut może go nie być.

Awatar użytkownika
Ksch
Legenda
Posty: 9633
Rejestracja: 2007-02-26, 00:11
Lokalizacja: Cracóv
Kontaktowanie:

Re: Sztych jako replika

Postautor: Ksch » 2010-12-26, 12:42

Vetem nie, natomiast Kontrę trzeba przeanalizować. Ona nie odrzuca karty, lecz jej koszt zostaje poniesiony. Kosztem referendarki nie jest z pewnością odrzucenie, ale IMHO jest nim fakt, że nie można po nim zagrać więcej sztychów. Dlatego uważam, że Kontra zaneguje Referendarkę, co więcej zagrywający nie będzie mógł zagrywać po nim żadnych sztychów. Ale to pod dyskusję, nie jako "amen i po sprawie, ksch chuj" :mrgreen:

Pytanie Białego raz jeszcze - Esse zwrócił moją uwagę na oczywistą, oczywistość - Veto nie pozwoli tekstowi Referendarki zadziałać. Także jestem osioł - działa

Awatar użytkownika
Ralf
Vetomaniak
Posty: 642
Rejestracja: 2010-06-08, 06:43
Lokalizacja: Końskie

Re: Sztych jako replika

Postautor: Ralf » 2010-12-26, 12:58

Czy odrzucenie sztychu przy agitacji to tez uzycie go jako repliki? I w takim wypadku poza odrzuceniem sztychu nie mozna uzyc innej repliki wzmacnającej agitację ( Np Janusza Radziwiłla...?)
Czasem czujesz ze ten świat przytłacza. Jakby trzymał mocno za pewne szlacheckie klejnoty. Jedyne co można zrobić to ograniczyć krzyki....
_______________________
gg 2388649

Awatar użytkownika
Esse
Honorowy Marszałek Veto
Posty: 2697
Rejestracja: 2010-05-12, 22:38
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Sztych jako replika

Postautor: Esse » 2010-12-26, 13:11

Ralf pisze:Czy odrzucenie sztychu przy agitacji to tez uzycie go jako repliki?

tak

Ralf pisze:I w takim wypadku poza odrzuceniem sztychu nie mozna uzyc innej repliki wzmacnającej agitację ( Np Janusza Radziwiłla...?)

nie można - zużyta została replika na agitację.

Kiler
Weteran
Posty: 280
Rejestracja: 2009-11-16, 20:59
Lokalizacja: Starachowice/MS-AGH

Re: Sztych jako replika

Postautor: Kiler » 2010-12-26, 19:31

No nie do końca :-) Bo jak np. Op ma w ręku Kontrę i widzi, że zagrywasz przy wsparciu kompanów może Ci pozwolić je zagrać: dostaniesz +2 (i przyjmijmy że masz jeszcze za mało, żeby pokonać jego postać) i teraz zaczynasz zaznaczać swoje postacie, żeby dostać bonus z repliki tej karty. Pozaznaczałeś i tu op robi Ci kuku, bo neguje kontrą tą drugą replikę. Tracisz postać i masz zaznaczone swoje postacie. Itp itd.

Więc znowu wracamy do sytuacji dwóch R na sztychu: zagranie go i odpalenie tekstu karty. Z tego co napisał Ksch wcześniej rozumiem że wchodzi sztych i jak przeciwnik go nie odrzuci to wtedy mogę sobie dodać modyfikator zaznaczając postaci co już nie może być zanegowane. Natomiast gdyby było tak jak piszesz to wychodzi że zagranie sztychu i użycie jego zdolności poprzedzonej na karcie R są zagraniami oddzielnymi. Czyli najpierw zagrywam sztych on sobie wchodzi daje modyfikator koniec, następnie przeciwnik może zagrać swoją replikę, powiedzmy dorzuca kolejny sztych, dopiero teraz ja odpalam replikę zaznaczając postaci i dodaje sobie modyfikator co może zostać skontrowane. Akurat w przypadku tego sztychu miałoby to sens ale w przypadku już precyzyjnego cięcia wychodzi na to że zagrywam je, przeciwnik nie odrzucił więc dostałem modyfikator +2 i straciłem replike, teraz on np zaznaczy ordynkę, więc moja kolej i dopiero teraz odpalam odrzucenie karty?

A teraz odnośnie artykułów
119.2b deklarację użycia zdolności
119.2c aktywowanie się zdolności wyzwalanej
119.2d wykonanie czynu, drobiazgu i repliki innych niż deklaracja zagrania karty lub użycia zdolności.
119.3 Zagrania odnoszące się do obiektów znajdujących się na stosie obowiązuje Zasada
Adekwatności Stosu.
119.4 Zasada Adekwatności Stosu: jeżeli na stosie znajduje się obiekt, akcje gracza muszą dążyć do zanegowania lub zmiany skutku, który ma zostać spowodowany przez obiekt będący na stosie. Akcje nie wpływające na obiekt znajdujący się na stosie można podejmować dopiero po rozpatrzeniu aktualnego stosu. Jeżeli gracz podejmie akcję, dążącą do zmiany lub zanegowania obiektu znajdującego się na stosie, ona także wchodzi na stos, co może doprowadzić do jego rozbudowania
119.5 Po zainicjowaniu stosu, każdy gracz, w kolejności od gracza który ma inicjatywę, może wykonać replikę na obiekt znajdujący się na stosie. Każdemu graczowi przysługuje jedna replika na jeden obiekt.
119.5a Replika użyta podczas rozbudowy stosu (lecz nie replika go inicjująca) nie wlicza się do ogólnej zasady jednej repliki w jednym momencie (np. podczas wystawiania postaci – kiedy mogę zagrać jedną replikę, zanegowanie repliki przeciwnika na stosie tego limitu nie wyczerpuje)...
119.7 Rozpatrzenie stosu polega na kolejnym rozpatrywaniu obiektów na nim się
znajdujących, w kolejności od obiektu, który najpóźniej znalazł się na stosie, do obiektu, który znalazł się na nim najwcześniej.

Jestem przy głosie deklaruję zagranie sztychu np. precyzyjnego cięcia - zainicjowałem stos. Mam teraz możliwość użycia repliki więc korzystam z repliki samego sztychu i odrzucam kartę dołączoną do postaci przeciwnika. Jego kolej na zagranie repliki. Co on może teraz zrobić? xD Skoro na wierzchu stosu jest moja replika to tylko zagranie kontry, która spowoduje blokadę odrzucenia karty ale nie odrzucenie sztychu, wchodzi w grę? Czy jak to ma wyglądać?
"podobno jeszcze raz będą kręcić "Nową nadzieję", zespół Maciarewicza nie zgadza sie z wersją zniszczenia Gwiazdy Smierci..."

Awatar użytkownika
Ksch
Legenda
Posty: 9633
Rejestracja: 2007-02-26, 00:11
Lokalizacja: Cracóv
Kontaktowanie:

Re: Sztych jako replika

Postautor: Ksch » 2010-12-26, 20:44

Zagrywasz kartę inicjującą stos, czekasz na replikę rywala. Jeśli zaatakuje Twoją kartę stos zaczyna się rozbudowywać, lecz Twoja karta wciąż nie jest rozpatrywana. Jeśli wygrasz walkę o kartę to zostaje ona rozpatrzona ze wszystkimi konsekwencjami (zarówno bonusem, jak i spec umiejętnością). Jeśli przegrasz to nie wchodzi do gry w całości.

Alchemik
Członek Rady Marszałkowskiej
Posty: 1277
Rejestracja: 2010-05-17, 23:31
Lokalizacja: Podbeskidzie

Re: Sztych jako replika

Postautor: Alchemik » 2010-12-26, 21:53

Ksch pisze:Zagrywasz kartę inicjującą stos, czekasz na replikę rywala. Jeśli zaatakuje Twoją kartę stos zaczyna się rozbudowywać, lecz Twoja karta wciąż nie jest rozpatrywana. Jeśli wygrasz walkę o kartę to zostaje ona rozpatrzona ze wszystkimi konsekwencjami (zarówno bonusem, jak i spec umiejętnością). Jeśli przegrasz to nie wchodzi do gry w całości.


W kontekście Twoich słów "R" na sztychu typu "Na oczach"/"Przy wsparciu" jest zbędne, tak?
"Crux Sancta sit mihi lux, non draco sit mihi dux! Vade retro Satana!"


Wróć do „Sztychy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość