RwO Wielki Finał

Seria turniejów wybranieckich w różnych ośrodkach w całej Polsce
Awatar użytkownika
mari
Sobiepan
Posty: 480
Rejestracja: 2007-05-25, 15:22

Re: RwO Wielki Finał

Postautor: mari » 2012-09-02, 14:44

No jasne, ale to dalej jest ich akcja ;) Oferują gratyfikacje za rekrutowanie graczy, co jest fajnym pomysłem.

Awatar użytkownika
Sebastian
Charakternik
Posty: 882
Rejestracja: 2011-01-26, 18:45
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków

Re: RwO Wielki Finał

Postautor: Sebastian » 2012-09-02, 14:47

mari pisze:No jasne, ale to dalej jest ich akcja ;) Oferują gratyfikacje za rekrutowanie graczy, co jest fajnym pomysłem.

Oczywiście ich akcja ale bez obecnych graczy nie miała by szans.
-No i kto naszym królem zostanie ?
Znowu anarchia ? Znowu wojny ?

Awatar użytkownika
Ksch
Legenda
Posty: 9633
Rejestracja: 2007-02-26, 00:11
Lokalizacja: Cracóv
Kontaktowanie:

Re: RwO Wielki Finał

Postautor: Ksch » 2012-09-02, 21:37

Nie znosisz lata? :mrgreen:

Prawda jest taka, że z ludźmi na odległość rozmawia się słabo, ponieważ nie da się ich na bieżąco pilnować (dosłownie nękać pytaniami, czy nic się aby nie zmieniło, czy pamiętają ustalenia etc.), telefon to nie to samo, co rozmowa face to face. Dlatego wolimy robić IMP w Krk, chociaż wiemy, że w Wawie mogłyby ściągnąć więcej graczy. A finał RzwO wyniknął z zasad przecież.

Awatar użytkownika
duckingman
Sławny
Posty: 1364
Rejestracja: 2011-04-23, 06:06
Lokalizacja: Poznań

Re: RwO Wielki Finał

Postautor: duckingman » 2012-09-02, 22:22

kreska pisze:Znaliśmy zasady Rzepy od samego początku i myślę, że narzekanie na lokalizację jest teraz trochę niesprawiedliwe. Uważam, że Kuźnia jednak wychodzi na przeciw graczom oddając prestiżowy turniej jakim są DMPki najbardziej prężnym organizatorom. Wcześniej podobnie było z Parówką. Nie można więc powiedzieć, że Kuźnia ma graczy w poważaniu i wszystko organizuje w Krakowie. Myślę, że starają się to sprawiedliwie rozwiązać. Nie mniej uważam, że organizacja turniejów przez Kuźnię na odległość średnio zdaje egzamin i nie wymagajmy tego od nich.


Kreseczko nikt tutaj chyba nie atakuje KG za organizacje tegorocznego finalu. Tak jak napisalas zasady byly powszechnie znane i kazdy powinien liczyc sie z mozliwoscia organizacji finalu w Krakowie. Ja i kilka innych osob piszemy jednak o przyszlosci Veta. Jak patrze na final gdzie stawilo sie niespelna 50% osob zakwalifikowanych to ta przyszlosc widze moze nie w czarnych barwach, ale na pewna sa one dosyc ciemne. Krakowskie IMPy pokaza ile osob sie zjedzie z pierwszej setki rankingu. Moim zdaniem vetowa scena jest nadal zbyt niewielka by pomijac tak istotny aspekt jak optymalna lokalizacja. Jesli KG chce kiedys dobic do setki uczestnikow IMP to moim zdaniem nie moze sobie pozwolic na lokalizacje do ktorej ponad 50% potencjalnych uczestnikow nie przyjedzie. Rozumiem ze organizacja mastera przez telefon jest srednio mozliwa. Ale przeciez organizacja takiej imprezy nie jest czyms duzo trudniejszym niz organizowanie firmowych wyjazdow szkoleniowych, czy tez wesel. W tych dwoch przypadkow wystarczy spotkac sie w wybranym przez siebie osrodku/lokalu kilka/kilkanascie razy. Te kilka/kilkanascie razy wyjazdow na jeden dzien do Warszawy (lub tez Lodzi bo to jest idealne centrum Polski i laczy ze soba Gdansk, Krakow, Berlin i Warszawe :D) budzetu KG chyba az tak nie nadszarpnie.

Awatar użytkownika
duckingman
Sławny
Posty: 1364
Rejestracja: 2011-04-23, 06:06
Lokalizacja: Poznań

Re: RwO Wielki Finał

Postautor: duckingman » 2012-09-02, 22:36

kreska pisze:No dobrze, ostatnie IMP były w Warszawie. Nie przyjechałeś. Inne oddalone miasta również nie były licznie reprezentowane. W moim odczuciu nie lokalizacja a chęci. Gdybym się dowiedziała z dużym wyprzedzeniem, że IMP jest w Berlinie i zależałoby mi na obecności to nie byłoby to dla mnie problemem. Ale to dla mnie.


Wydaje mi sie ze wyciaganie mojej nieobecnosci na IMP w Wawie jest nie na miejscu. Sa takie momenty w zyciu mezczyzny od ktorych nie ma niczego wazniejszego. Bylbym skonczonym idiota gdybym zostawil zone z rocznym synkiem i 5dniowa coreczka stawiajac ponad nich IMP.

Awatar użytkownika
Lelen
Legenda
Posty: 2089
Rejestracja: 2009-11-23, 11:02
Lokalizacja: Warszawa/Karczew

Re: RwO Wielki Finał

Postautor: Lelen » 2012-09-02, 22:44

duckingman pisze:Ja i kilka innych osob piszemy jednak o przyszlosci Veta. Jak patrze na final gdzie stawilo sie niespelna 50% osob zakwalifikowanych to ta przyszlosc widze moze nie w czarnych barwach, ale na pewna sa one dosyc ciemne. Krakowskie IMPy pokaza ile osob sie zjedzie z pierwszej setki rankingu. Moim zdaniem vetowa scena jest nadal zbyt niewielka by pomijac tak istotny aspekt jak optymalna lokalizacja. Jesli KG chce kiedys dobic do setki uczestnikow IMP to moim zdaniem nie moze sobie pozwolic na lokalizacje do ktorej ponad 50% potencjalnych uczestnikow nie przyjedzie. Rozumiem ze organizacja mastera przez telefon jest srednio mozliwa. Ale przeciez organizacja takiej imprezy nie jest czyms duzo trudniejszym niz organizowanie firmowych wyjazdow szkoleniowych, czy tez wesel. W tych dwoch przypadkow wystarczy spotkac sie w wybranym przez siebie osrodku/lokalu kilka/kilkanascie razy. Te kilka/kilkanascie razy wyjazdow na jeden dzien do Warszawy (lub tez Lodzi bo to jest idealne centrum Polski i laczy ze soba Gdansk, Krakow, Berlin i Warszawe :D) budzetu KG chyba az tak nie nadszarpnie.

@duckingman:
Rozumiem twój punkt widzenia. Jednakże jest pewien problem, który przekreśla możliwość organizacji tegoż mastera w Warszawie, a którego mogłeś nie wziąć pod uwagę - Warszawa nie ma sensownych miejsc na zorganizowanie takiej imprezy. Taka jest specyfika tego przeklętego miasta. Co roku jest problem z wyborem miejsca na IMP i poszczególne mastery. SGGW i Polibuda nie są sensownym miejscem. Pozdrawiam wszystkich uczestników zeszłych IMP w Grawitacji.
Ostatnio zmieniony 2012-09-02, 22:49 przez Lelen, łącznie zmieniany 1 raz.
Często pro­wadzę z sobą długie roz­mo­wy i jes­tem przy tym tak mądry, że cza­sami nie ro­zumiem ani jed­ne­go słowa z te­go, co mówię
Oscar Wilde

Awatar użytkownika
duckingman
Sławny
Posty: 1364
Rejestracja: 2011-04-23, 06:06
Lokalizacja: Poznań

Re: RwO Wielki Finał

Postautor: duckingman » 2012-09-02, 22:56

Lelen pisze:Rozumiem twój punkt widzenia. Jednakże jest pewien problem, który przekreśla możliwość organizacji tegoż mastera w Warszawie, a którego mogłeś nie wziąć pod uwagę - Warszawa nie ma sensownych miejsc na zorganizowanie takiej imprezy. Taka jest specyfika tego przeklętego miasta. Co roku jest problem z wyborem miejsca na IMP i poszczególne mastery. SGGW i Polibuda nie są sensownym miejscem. Pozdrawiam wszystkich uczestników zeszłych IMP w Grawitacji.


I to jest dobry powod by sie przyjrzec blizej Lodzi :D

Wiadomo sa rozne plusy i minusy kazdej z opcji. Ja nie naciskam na przeniesienie impa, exlusive czy finalu rzepy z Krakowa. Poddaje jedynie pod rozwage czy rzeczywiscie plusy wynikajace z ulokowania pod wlasnym wydawniczym nosem tych imprez jest napewno korzystne dla calej Polskiej sceny vetowej.

Awatar użytkownika
Jan Onufry
Członek Rady Sędziowskiej
Posty: 1993
Rejestracja: 2011-08-21, 08:59

Re: RwO Wielki Finał

Postautor: Jan Onufry » 2012-09-02, 23:00

Skoro Łódź już była tu kilka razy wywoływana do tablicy to chętnie zadeklaruję gotowość pomocy KG w organizacji takiej imprezy ogólnopolskiej. Ugościmy, obwieziemy, wyszukamy, dopilnujemy. Wszystko da się załatwić, jak tylko będzie wiadomo co potrzeba.
Quidquid latine dictum sit, altum videtur.

JUŻ WSZYSTKO MAM, CÓŻ WIĘCEJ MÓGŁBYM CHCIEĆ?

Awatar użytkownika
duckingman
Sławny
Posty: 1364
Rejestracja: 2011-04-23, 06:06
Lokalizacja: Poznań

Re: RwO Wielki Finał

Postautor: duckingman » 2012-09-02, 23:05

kreska pisze:ok. jasne. nie było moim zamiarem rozliczanie Ciebie czy kogokolwiek. Zawsze mogą wystąpić zdarzenia mniej lub bardziej losowe. jeśli Cię uraziłam to przepraszam.


Nie urazilas mnie. Po prostu podawanie mnie jako przyklad lenistwa byl nieadekwanty :) Do dzis zaluje ze akurat tak sie daty pokryly bo to byl chyba jedyny moment mojego grania w Veto gdzie zangazowalem sie w zlozenie jak najlepszej talii bez wzgledu na ilosc drogich esek jakie do niej potrzebowalem (a bylo ich z tego co pamietam 1/3 talii w tym takie topowe jak 3 x Lesny Wykrot, 3 x Kontra, 2 x Krzysztoporski). Teraz wszystkie karty sa tak tanie ze nie oplaca sie kupowac boosterow. Zlozenie nawet najbardziej wymyslnej talii to obecnie nie jest rownowartosc nawet 2 boxow. Po czesci odebralo mi to przyjemnosc z gry bo to juz nie jest jak dla mnie CCG, ale w najlepszym razie LCG, a ja najbardziej w tym lubilem smaczek kolekcjoerski :D

kreska pisze:Jestem po prostu zdania, że duże imprezy wymagają przygotowania. Nie tylko ze strony organizatorów, ale i graczy. Czyli zapisania sobie odpowiednio wcześniej w kalendarzu, że ten weeken mam wyłączony (choć oczywiscie z poprawką, że może coś niespodziewanego nam wypaść). Uwaga, piszę na swoim przykładzie. W każdym odległym mieście muszę zarezerwować sobie nocleg. Czy to Warszawa czy Kraków koszt podejrzewam jest podobny. Rozchodzi się więc o dojazd. Jeśli poruszamy się PKPem to koszt między jednym a drugim miastem różni się kilkunastoma złotyma, może odrobinę wiecej, ale wierzę, że jeśli znam termin z wyprzedzeniem kilku miesięcznym jestem w stanie nawet te dwadzieścia pięć dodatkowych zlotych odłożyć w swoim budżecie. Czas. I tu patrzę zarówno na Poznań jak i Gdańsk. No niestety, też trzeba wziąć pod uwagę, że taka duża impreza wymaga od nas pewnego poświecenia czasowego, czyli piątek rezerwujemy sobie na dojazd, niedzielę na powrót (dobrze rozważyć w grafiku urlopów możliwość wolnego poniedziałku). Cały czas podkreślam, że piszę na swoim przykładzie. Da się. Inaczej nie byłabym drugi rok z rzędu na Pstryku, a i jestem przekonana, że gdyby odbywał się master w Poznaniu to stanęłabym na głowie (mimo braku bezpośredniego połączenia), żeby na niego dotrzeć.


Kazdy jest inny. Ja np. nigdy nie mialem w planach pojechac gdziekolwiek indziej niz do Zielonej Gory i Warszawy poniewaz na wszelki inszy dojazd szkoda mi czasu. Wole piatkowe i niedzielne popolodnie spedzic z dzieciakami, a tak jak sama piszesz wyjazd do Krakowa to juz jest wyjazd w piatek, a powrot w nocy z niedzieli na poniedzialek.
Od razu nadmienie ze na masterach warszawskich mnie niestety jednak nie bedzie bo mi wypaldy w tych dniach konkurencyjne eventy o wyzszym dla mnie priorytecie.

Awatar użytkownika
Lelen
Legenda
Posty: 2089
Rejestracja: 2009-11-23, 11:02
Lokalizacja: Warszawa/Karczew

Re: RwO Wielki Finał

Postautor: Lelen » 2012-09-02, 23:19

duckingman pisze:I to jest dobry powod by sie przyjrzec blizej Lodzi :D

Wiadomo sa rozne plusy i minusy kazdej z opcji. Ja nie naciskam na przeniesienie impa, exlusive czy finalu rzepy z Krakowa. Poddaje jedynie pod rozwage czy rzeczywiscie plusy wynikajace z ulokowania pod wlasnym wydawniczym nosem tych imprez jest napewno korzystne dla calej Polskiej sceny vetowej.

Zapewnij imprezę w dużym, przestronnym lokalu, który spokojnie pomieści ok. 70 osób, który dodatkowo traktuje swoich gości z szacunkiem, a nie jak bydło (jeszcze raz pozdrawiam uczestników IMP w Grawitacji), zapewnij miejscówkę z niedrogim acz przytulnym noclegiem (nocowanie w łóżkach, a nie śpiworach na podłodze), a chętnie przyjadę na mastera do Łodzi. Kuźnia zapewniła to na DMP, dlatego chętnie pojechałem do Kraka, inaczej by mi się nie chciało (starzeję się, robię się wygodny i nie zamierzam tego zmieniać).
Często pro­wadzę z sobą długie roz­mo­wy i jes­tem przy tym tak mądry, że cza­sami nie ro­zumiem ani jed­ne­go słowa z te­go, co mówię
Oscar Wilde

Awatar użytkownika
Ikarus
Legenda
Posty: 1735
Rejestracja: 2011-08-05, 00:25
Lokalizacja: Marki/Saska Kępa

Re: RwO Wielki Finał

Postautor: Ikarus » 2012-09-03, 00:00

Lelen, masz rację. KG może organizować turnieje bez opcji wpadki, bo po prostu wszystko w Krakowie znają. Swoją drogą rozumiem, że dmuchają na zimne i nie chcą drugi raz takiej wpadki jaka miała miejsce w Warszawie. Ostatnio zorganizowane DMPki potwierdziły, że KG organizuje eventy w Krakowie - było perfect. Miejsce do spania obok miejsca do grania. Tani nocleg, jedzenie i piwo i ogólnie wszystko na bardzo wysokim poziomie.
Rozumiem jednak np. Gdańsk, który ma całą Polskę do przejechania i często odpada ze względu na odległość. Z samej Warszawy do Krakowa Polskim busem w obie strony jest 10 godzin i to już jest dość uciążliwe, z Gdańska ponad 2 razy tyle (z przesiadką w Warszawie). Najszybsza i najtańsza opcja pociągiem to ok 150 zł. (średnio koło 200 zł)w obie strony i 18 godzin jazdy. 1478 kilometrów w obie strony. Biorąc pod uwagę, że trzeba do tego dołożyć 2x nocleg, jedzenie, wstęp na turniej, piwo to koszty zaczynają się robić naprawdę duże i potrafię zrozumieć, że to może zniechęcać.
Jak zawsze potrzebny jest złoty środek między lokalizacją, a warunkami. Moim zdaniem Łódź jest bardzo dobra propozycją. Legionowo też moim zdaniem ma potencjał. MDK jest trochę mały na potrzeby IMPków, ale potrzeby normalnego Mastera, gdzie jeździ około 30 - 40 osób jest w sam raz (zmieści się tam moim zdaniem bez tłoku 40 - 50 osób, a do tego podest do wszystkich ogłoszeń parafialnych). Do tego dochodzi bliskość Pizzerii, McDonalda, Kebaba oraz - przede wszystkim - stacji kolejowej, do której można dojechać z Centrum Warszawy na normalnym bilecie komunikacji miejskiej. Same plusy.
Nie śpię, bo trzymam kredens.

Awatar użytkownika
Lelen
Legenda
Posty: 2089
Rejestracja: 2009-11-23, 11:02
Lokalizacja: Warszawa/Karczew

Re: RwO Wielki Finał

Postautor: Lelen » 2012-09-03, 09:10

Pawle, ty też ma rację ;-) Dojazd w odległe miejsce jest niestety minusem. Ale jeśli wyjazd na mastera krakowskiego albo gdańskiego zamieni się w urlop połączony ze zwiedzaniem (a w obu miastach jest co zwiedzać), wyjazd automatycznie staje się atrakcyjniejszy. Każdy wyjazd na mastera to inwestycja finansowa, mniejsza lub większa - w bilety/paliwo/noclegi, tego nie da się uniknąć.
Sam na DMP jechałem w czwartek, korzystając z tanich noclegów załatwionych przez KG, i poświęciłem cały piątek na spokojne zwiedzanie miejsc, które chciałem zobaczyć. Wyjazd na Pstryka był jeszcze dłuższy. Grunt, że dziewczyna była zadowolona. Nawet Mistrzostwa Podkarpacia będę próbował połączyć z jakimś zwiedzaniem, o ile czas pozwoli, żeby tam pojechać. A z czasem coraz ciężej.
Często pro­wadzę z sobą długie roz­mo­wy i jes­tem przy tym tak mądry, że cza­sami nie ro­zumiem ani jed­ne­go słowa z te­go, co mówię
Oscar Wilde

pajonk
Bohater
Posty: 58
Rejestracja: 2012-04-25, 13:17

Re: RwO Wielki Finał

Postautor: pajonk » 2012-09-03, 09:19

Nie ma już o czym mówić.. nic się takiego przecież nie stało..

ja mam tylko żal, że zasady zostały zmienione w trakcie rozgrywek.. i niestety chyba nie było tak dokładnie z tymi "równymi" szansami.. wyraźnie było rozróżnienie na turnieje sklepowe i organizowane przez graczy. W żadnym chyba info Żółw nie pisał (aż sprawdziłem początek jego tematu na forum), że organizuje to przy "internetowym" sklepie (co już jest jakimś tam nagięciem) tylko wpisywał siebie jako po prostu osobę organizującą. Nagle tuż przed finałem, na który już umówiliśmy się na wyjazd do Wawy, do największego sklepu okazuje się, że jednak turnieje krakowskie były organizowane przez sklep.

Panowie ja już nie czekam na odpowiedz!!! To nie są jakieś zarzuty.. tak było i jest i tyle. Po prostu szkoda nam się zrobiło w Trójmieście na wieści o finale. Koniec kropka.. jak tylko będę mógł wpadnę na turniej nawet do Krakowa - fajnie jakby nie był jednodniowy
Nosówka.. Lubię to!

Awatar użytkownika
Ksch
Legenda
Posty: 9633
Rejestracja: 2007-02-26, 00:11
Lokalizacja: Cracóv
Kontaktowanie:

Re: RwO Wielki Finał

Postautor: Ksch » 2012-09-03, 09:44

Ale przecież od samego początku było oczywistym, że za każdym draftem jakiś sklep stać musi. Żółw nie musiał pisać, że zapewnia boostery ze swojego sklepu i jako sklep to organizuje, bo dla nas wszystkich było to oczywiste. Jak rozmawiałem z Apo, czy NetRunnerem to też nie słyszałem na to jakiejkolwiek skargi :-/

Awatar użytkownika
duckingman
Sławny
Posty: 1364
Rejestracja: 2011-04-23, 06:06
Lokalizacja: Poznań

Re: RwO Wielki Finał

Postautor: duckingman » 2012-09-03, 10:14

Ksch pisze:Ale przecież od samego początku było oczywistym, że za każdym draftem jakiś sklep stać musi.


A za RwO w Poznaniu jaki stal sklep? :) Chyba internetowy Kuzni Gier :D


Wróć do „Rzeczpospolita w Ogniu 2”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości